Zielone pomidory

Gdyby ktoś rok temu powiedział, że z tak ogromną przyjemnością będę sadzić i doglądać zioła, warzywa czy kwiatki na własnym balkonie, to z pewnością bym nie uwierzyła 😉 Myślę, że w połowie sezonu śmiało mogę powiedzieć, że jest to moja kolejna pasja, a apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc w przyszłości chciałbym znacznie powiększyć swoją uprawę roślin, ale najpierw jeszcze sporo edukacji przede mną. Choć z drugiej strony po kilku miesiącach nauki głównie na błędach oraz konsultacjach z przemiłymi Pani sprzedającymi sadzonki, dochodzę do wniosku, że z roślinami jest jak z dziećmi….. 😉 Są ogólnie przyjęte reguły, jednak każda roślina jest inna, w innym położeniu, nasłonecznieniu i trzeba podejść do niej indywidualnie, a przede wszystkim z sercem. Dlatego może jeszcze „zielona”, ale zakochana w swoich roślinkach, polecam wszystkim rozpocząć tą piękną przygodę.

Dodaj komentarz

Najnowsze wpisy

Zielone pomidory

Gdyby ktoś rok temu powiedział, że z tak ogromną przyjemnością będę sadzić i doglądać zioła,

Placuszki jogurtowe

Jeśli szukacie przepisu na placuszki, które mogą stać się racuszkami to trafiliście idealnie 😉 Przepis

Kompot z rabarbaru

Kompot z rabarbaru – orzeźwiający, lekko słodki, lekko kwaśny po prostu idealny napój na wakacyjny